Główne przyczyny upadłości firm w Polsce
Czynniki mikro i makroekonomiczne prowadzące do bankructw. Inflacja, koszty energii, Polski Ład i ich wpływ na kondycję przedsiębiorstw.
Przyczyny bankructw są złożone, obejmując zarówno czynniki wewnętrzne (mikroekonomiczne), jak i zewnętrzne (makroekonomiczne).
Czynniki wewnętrzne (mikroekonomiczne)
Po stronie wewnętrznej najczęściej wskazuje się błędy w zarządzaniu finansami i strategicznymi decyzjami przedsiębiorstwa. Należą do nich m.in.:
- Nadmierne zadłużenie i utrata płynności finansowej
- Brak racjonalnego planowania (np. zbyt szybka ekspansja na kredyt)
- Zaniedbania w kontroli kosztów
- Nieumiejętność dostosowania się do zmian rynkowych
- Brak strategii rozwoju, nieudana polityka sprzedażowa
- Nietrafione inwestycje czy utrata kluczowych klientów
Z perspektywy praktyki restrukturyzacyjnej aż 17% firm ogłaszających niewypłacalność miało już na dwa lata wcześniej sygnały ostrzegawcze (widniały w rejestrach dłużników), co świadczy o zbyt późnym reagowaniu zarządów na narastające problemy.
Czynniki makroekonomiczne
Z badań BIG InfoMonitor z IV kw. 2025 wynika, że przedsiębiorcy jako główne powody zagrożenia upadłością wskazują:
- 32% - rosnące koszty prowadzenia działalności
- 30% - wysoką inflację
- 28% - spadek przychodów/popytu
Wzrost kosztów energii i paliw od 2021 r., a także gwałtowny wzrost cen surowców i materiałów, wywarły ogromną presję na wiele branż. Jednocześnie historycznie wysoka inflacja (średnio 11,4% w 2023 r.) podnosiła koszty operacyjne i koszt kapitału (stopy procentowe osiągnęły poziom ~6,75% w 2022, co podwoiło raty kredytów).
Wpływ Polskiego Ładu
Przedsiębiorcy wskazują, że dodatkowe obciążenia finansowe wprowadzone w ostatnich latach (jak Polski Ład 2022, zmieniający m.in. zasady składki zdrowotnej i opodatkowania) negatywnie odbiły się na kondycji firm.
Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej, podkreślała, że firmy osłabione skutkami pandemii i wojny na Ukrainie w 2023 r. zostały „dobite" przez brak ulg ze strony rządu – wzrost kosztów pracy, danin i biurokracji zbiegł się z momentem, gdy skończyły się tarcze pomocowe.
Najbardziej narażone branże
Od lat w czołówce niewypłacalności są branże:
- Budownictwo - zatory płatnicze i wahania kosztów materiałów
- Handel - zmiana nawyków konsumentów, migracja do e-commerce
- Przetwórstwo przemysłowe - przerwane łańcuchy dostaw, skoki cen surowców
Zatory płatnicze
84% polskich firm sygnalizuje problemy z płynnością finansową – zaległe płatności przedsiębiorstw na koniec 2025 r. osiągnęły 45,2 mld zł, zwłaszcza w handlu, przemyśle i budownictwie.